Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
Dla wielu Polaków dzieciństwo w PRL pachnie papierówkami zrywanymi prosto z drzewa, pomidorami dojrzewającymi w słońcu i herbatą parzoną przy pomocy legendarnej grzałki. Te obrazy wracają dziś z ogromną siłą, często przykrywając mniej wygodną prawdę o rzeczywistości Polski Ludowej, kraju niedoboru, kolejek i nieustannego kombinowania. Łukasz Modelski w swojej książce 'Paprykarz z prodiża. Dzieciństwo w kuchni PRL' zabiera czytelników w sentymentalną podróż do świata smaków i kulinarnych rytuałów dzieciństwa, jednocześnie skutecznie rozprawiając się z mitem, że w PRL-u było kulinarnie lepiej. To opowieść nie tyle o jedzeniu, ile o pamięci, kulturze codzienności i niezwykłej zdolności ludzi do tworzenia czegoś z niczego. Więcej opowiedział w rozmowie z Sylwią Paszkowską.