Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
Wskutek ulewnych deszczów, które nawiedziły regiony leżące nad Morzem Śródziemnym w Hiszpanii, nie żyją cztery osoby: jedna w Katalonii, trzy we Wspólnocie Walencji. Przyczyną ogromnych ulew, które spowodowały lokalne podtopienia i powodzie, jest front niżowy DANA Adam. "Niże kształtowane są przez prąd strumieniowy i w tej sytuacji, która wystąpiła w rejonie Hiszpanii, niż odcięty od prądu strumieniowego spowodował powstanie zachmurzenia, które przyniosło gwałtowne opady deszczu, których suma przekroczyła wartość roczną, która spada w Warszawie. Tam ponad 700 mm spadło w 48 godzin, gdzie norma roczna dla naszej stolicy to jest od 580 do 700 mm. (…) To wartość wręcz niewyobrażalna. Większa niż wystąpiła w 2024 roku podczas powodzi u nas na Dolnym Śląsku" – wyjaśniał w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 Piotr Szuster, łowca burz.