Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
Czasami system, który ma chronić obywateli, zawodzi w sposób tak spektakularny i tragiczny, że na ulicach zaczyna grasować prawdziwy potwór. Potwór, którego istnienie było tajemnicą poliszynela w gabinetach psychiatrów i na korytarzach sądów. Wszyscy wiedzieli, do czego jest zdolny. A mimo to, pozwolono mu zabijać... Nazywał się Peter Dupas, choć zapamiętany został jako Sadysta z Melbourne.