Słuchaj w aplikacji Podli 🎧
Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
Michał Kulik wyszedł z domu, wsiadł na rower i przejechał zaledwie około 400 metrów do znajomego. Kamery zarejestrowały jego drogę, a policjanci tego dnia zastali go jeszcze na posesji. Potem 49-latek rozpłynął się bez śladu. Jedyną rzeczą, która po nim została, był rower oparty o ścianę domu.