Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
Klasyczny etap ucieczkowy zmienił się w wyścig zielonych sprinterów po tym jak Jasperek przemycił się do odjazdu dnia. Brutalna kontra Lidla i przeciąganie liny między dwoma odjazdami wywindowały średnią prędkość z 3 godzin znacznie powyżej 50 km/h. Po tym jak zielone punkty zostały rozdane mogliśmy przejść do głównej uczty dnia, dania dwutalerzowego : walka o wygraną na etapie i walka Pidcock'a o generalkę. Koniec końców wygral Schmid (nie mylić ze Szmydem), a Tadek został dowieziony do mety przez inne zespoły.