Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
Od 6 dni ropa na globalnych rynkach tanieje. To najdłuższa seria zniżek cen surowca od ponad roku. Ma to związek z nadziejami inwestorów na możliwe rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz z powodu działań Arabii Saudyjskiej w celu przywrócenia eksportu ropy rurociągiem Wschód-Zachód. "Następuje pewnego rodzaju odprężenie. Mamy sygnały o możliwości przywrócenia zwiększonych dostaw z rejonu Zatoki Perskiej w wyniku odbudowy infrastruktury, która była naruszona, wyłączona po ataku Hutich na rurociąg w Arabii Saudyjskiej i infrastrukturę naftową. To jest też efekt tego, że rynki naftowe, handlowcy nauczyli się nowych możliwości, nawiązali nowe relacje. Logistyka naftowa trochę się przesunęła na rynku. Zostały nawiązane nowe stosunki i w związku z tym ten rynek nieco się przestawił, a to zapewniło pewnego rodzaju spokój i możliwość dostaw z innych kierunków, czy to do Europy, czy do Azji. W związku z tym odprężenie mogło nastąpić, a w ślad za nim idzie także spadek ceny" – wyjaśniał w rozmowie z Tomaszem Weryńskim w Radiu RMF24 Przemysław Bryksa, analityk rynku paliw.