Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
W środę w Ostrołęce miał miejsce atak 19-latka z nożem w szkole. W czwartek natomiast doszło do podobnego ataku w szkole podstawowej pod Wyszkowem w miejscowości Leszczydół-Nowiny. Napastnikiem miał być 15-latek. Trzy osoby są ranne. Wcześniej szef MSWiA poinformował także o udaremnionym ataku 17-latka w Sierpcu. Czy powinniśmy spodziewać się kolejnych takich ataków? "Tak. To wynika z tego, co dzieje się od kilku lat, to się zagęszcza. W ostatnich 14 miesiącach mieliśmy 5 aresztowań uczniów, którzy planowali zamachy na szkoły. W ostatnim okresie w ciągu dwóch tygodni mieliśmy 4 czy 5 aresztowań czy udaremnionych zamachów. Z reguły jest tak, że pierwszy zamach uwalnia tą falę. Za każdym razem jest dokładnie to samo. To są zawsze uczniowie szkoły, którą zaatakowali lub byli uczniowie. To nic nowego, to było do przewidzenia. Wystarczy spojrzeć też na to, że liczba dzieci w polskich szkołach, które czują się ofiarami przemocy rówieśniczej, wzrosła nam w ciągu 12 lat z 10 do 60 proc." – informował w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w Radiu RMF24 pułkownik rezerwy dr Krzysztof Danielewicz, ekspert ds. bezpieczeństwa i założyciel Security in Practice.