Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
Zjawisko housefishingu w ostatnim czasie zatacza coraz szersze kręgi. To idealne wizualizacje nieruchomości tworzone z pomocą AI, które wprowadzają kupujących w błąd. Co zrobić żeby nie dać się oszukać? "Najskuteczniejszym narzędziem to zawsze będzie prezentacja na żywo, czy to w mieszkaniu, czy w domu na przykład z brokerem nieruchomości. Natomiast w Internecie zwracałbym uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze na spójność wszystkich fotografii. Często jest tak, że jeżeli dokonujemy manipulacji w ofercie na zdjęciu, to dzieje się to tylko na jednej z 10 fotografii. W związku z tym widać ewidentne niespójności. A dwa, kiedy na pierwszy rzut oka coś budzi nasz niepokój, na przykład wydłużony pokój, czasami absurdalne rzeczy jak kran wystający z kredensu, bo jednak te narzędzia nie są doskonałe. To już powoduje, że widać ewidentnie, że ktoś tam maczał palce" – tłumaczył w rozmowie z Krzysztofem Urbaniakiem na antenie Radia RMF24 Łukasz Kruszewski, ekspert rynku nieruchomości.