Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
Prezydent Karol Nawrocki zmienił zdanie i podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Dodał, że oczekuje, że spadną one natychmiast. Ustawa została już opublikowana w Dzienniku Ustaw. Minister finansów Andrzej Domański szacował, że już w weekend zapłacimy o 1,2 - 1,3 zł mniej. "Stosując metodologię, którą stosowano poprzednio przy CPN, olej napędowy powinien kosztować 7,9 zł, benzyna 95 jakieś 6,7 zł. To są te poziomy. Minister Motyka najprawdopodobniej około godziny 12 ogłosi ceny na jutro i myślę, że dużo się nie pomyliłem w tych obliczeniach. (…) Ustawa jest podpisana do końca grudnia. Na razie nie ma widoków na to, żeby sytuacja na Bliskim Wschodzie się uspokoiła. Oczywiście cały czas trwają jakieś nieoficjalne rozmowy, ale ta sytuacja nie jest inna niż przez ostatnie siedem miesięcy, kiedy trwały te rozmowy i niewiele z nich wyszło" – zauważył w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 analityk rynku paliwowego w Polsce Dawid Czopek.