Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
Toru jeszcze nie ma, ale wyścigi już zakontraktowano. Formuła 1 po latach wraca na kontynent afrykański. Od 2030 r. w Rwandzie mają być rozgrywane zawody o Grand Prix Afryki. "Sponsorzy na pewno myślą o przyszłości, ale myślę, że tutaj należy zacząć przede wszystkim od kwestii wizerunkowych. Gdyby rzeczywiście doszło do tego, że Grand Prix Formuły 1 odbędzie się w Rwandzie, to byłby to duży zastrzyk rozpoznawalności, zarówno dla samego kraju, jak i dla jego władz. (…) Prezydent Paul Kagame rządzi krajem już od dość długiego czasu i jednym z jego marzeń jest właśnie organizacja wyścigu Formuły 1 w kraju. To też nie jest pierwsza obecność Rwandy w międzynarodowym sporcie, bo w ostatnich latach kraj ten gościł m.in. jeden z kolarskich wyścigów, czy galę Federacji FIA, czyli właśnie organizacji zarządzającej Formułą 1" - mówił w rozmowie z Michałem Zielińskim na antenie Radia RMF24 Wojciech Urbański, ekspert z Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej.