Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
Rząd przyjął projekt przepisów, które mają ułatwić pracodawcom sprawdzanie autentyczności dyplomów ukończenia studiów. Firma będzie mogła zwrócić się bezpośrednio do uczelni z prośbą o weryfikację. Przewidziana opłata to 1 proc. minimalnego wynagrodzenia. Zmiany mają ograniczyć problem fałszywych dokumentów. "Tu mówimy zarówno o tych, którzy już pracują i o przyszłych pracownikach. Pojawiły się postulaty ze strony pracodawców, że nie ma mechanizmu, który umożliwiałby weryfikację dyplomów. Przepisy dotyczące ochrony danych osobowych nie pozwalają pracodawcom zwracać się do uczelni wyższych, które potwierdzą, czy faktycznie to, co jest w tym dokumencie, jest prawdziwe. (…) Na przełomie tego i kolejnego roku takie zmiany mogłyby wejść w życie. Tu mówimy o osobach, które pracują na podstawie umowy o pracę. Nie dotyczy to tych, którzy współpracują w ramach B2B, czy na podstawie umów cywilnoprawnych" - tłumaczył w rozmowie z Michałem Zielińskim w Radiu RMF24 Oskar Sobolewski, ekspert emerytalny i rynku pracy z HRK Payroll Consulting.