Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
Coraz częściej o poranku są już coraz niższe temperatury. Poza skrobaniem szyb w autach, to także oznacza włączenie ogrzewania. Jakich cen możemy spodziewać się w tym roku? "Koszty, które my sprawdzamy już od 6 lat i patrzymy na to, jak kształtują się koszty ogrzewania typowego domu jednorodzinnego, wskazują na to, że rok do roku pellet podrożał już o ponad 50 proc. My sprawdzaliśmy ceny w składach na początku września. To jest szokująca różnica cen rok do roku. Dla porównania cena węgla, którego używamy w domach jednorodzinnych do ogrzewania, wzrosła o 8 proc. Cena prądu, czyli źródła ciepła dla pomp ciepła to jest przyrost zaledwie 4 proc., a gaz podrożał poniżej inflacji, czyli 1 proc. z kawałeczkiem. Widać, że ceny regulowane, czyli ceny energii elektrycznej i gazu, ewidentnie wygrywają z rynkowymi cenami, jak to ma miejsce w przypadku pelletu czy węgla" – informował w rozmowie z Krzysztofem Urbaniakiem na antenie Radia RMF24 Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego.