Podliodtwarzacz podcastów Webplayer

Rozmowy w Radiu RMF24

Rozmowy w Radiu RMF24

Co dalej ws. Marcina Romanowskiego? "Mógłby odpowiadać przed organami jak każdy wolny człowiek"

Rozmowy w Radiu RMF24 · 1 paź 2026 · 8:09

0:008:09

Słuchaj w aplikacji Podli 🎧

Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ocenił jako błąd niezłożenie przez prokuraturę wniosku o wyłączenie sędziego, który nieprawomocnie wydał list żelazny za Marcinem Romanowskim. Zdaniem Żurka, były wiceminister sprawiedliwości nie pojawi się w Polsce, nawet gdyby list żelazny się uprawomocnił. W środę warszawski sąd okręgowy wydał list żelazny Romanowskiemu. Decyzja jest nieprawomocna, a śledczy zapowiedzieli złożenie zażalenia. Obrona zapewnia, że w przypadku uprawomocnienia, ich klient pojawi się w Polsce. "List żelazny to taki instrument procesowy. On nie rozstrzyga ani o winie, ani o niewinności, tylko umożliwia osobie, która taki list otrzymuje, odpowiadanie przed organami ścigania, przed prokuratorem, z wolnej stopy, czyli jak każdy wolny człowiek pod pewnymi warunkami. Trzy główne warunki to obowiązek stawiennictwa na wezwanie organów procesowych, obowiązek posiadania i nie opuszczania oznaczonego w Polsce miejsca zamieszkania bez zgody organu procesowego i zakaz utrudniania postępowania karnego" – wyjaśniał w rozmowie z Kubą Śliwińskim na antenie Radia RMF24 prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati.

Odcinki: Rozmowy w Radiu RMF24

PodliPobierz darmową aplikację Podli
↓ App