Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
Jesteśmy świadomi sytuacji i uważnie ją śledzimy - powiedziała rzeczniczka firmy satelitarnej ICEYE, odnosząc się do manewrów rosyjskiego satelity Kosmos wokół jej satelity rozpoznawczego. Obiekt Moskwy miał zbliżyć się do niego na odległość 500 metrów. "Takie zbliżenia nie dzieją się przez przypadek. To było z góry zaplanowane i też w to planowanie musieli Rosjanie włożyć dużo wysiłku, tak samo jak później w egzekucję tych manewrów, po to, żeby w bezpieczny sposób na tą odległość się zbliżyć" – informował w rozmowie z Igorem Skrzypkiem w Radiu RMF24 Paweł Paśko, dyrektor ds. rozwoju Produktów, Program RAVEN.