Kryminatorium · 7 lip 2025 · 32:36
Słuchaj w aplikacji Podli 🎧
Obserwuj ulubione podcasty, słuchaj offline i w samochodzie z CarPlay i Android Auto, i zawsze wracaj tam, gdzie skończyłeś. Wypróbuj za darmo.
Krótko przed bożym narodzeniem 2000 roku 31-letni mieszkaniec Florydy wybrał się na polowanie, ale już z niego nie wrócił. Wyglądało to tak, jak by rozpłynął się w powietrzu. Nie pozostał po nim prawie żaden ślad. Początkowo śledczy założyli, że Mike Williams padł ofiarą wypadku. Wpadł do wody i został rozszarpany żywcem przez aligatory. Jednak prawda okazała się bardziej tragiczna…